Zapomniany rysownik

Pociąg do sztuki

„Pamiętam kiedym malcem bawił na wakacjach u zmarłego niedawno Medekszy. Na ścianach jego dworu wisiały obrazki z Paska. Czyż zdołam opisać, co mi przy oglądaniu ich przez głowę przeszło? Wiem, że stanowczo od tej chwili miałem jasno przed sobą drogę: poznać kraj, jego dzieje – i o ile zdołam – odtworzyć je.”

Czytaj dalej Zapomniany rysownik

Masters At Work: In the House recenzja

Tworzy go duet Little Louie Vega i Kenny „Dope” Gonzalez. Na klubowej scenie zaznaczyli swoją obecność pod kilkoma innymi nazwami np. Nuyorican Soul, MAW, Groove Box. Trzy razy zdobywali szczyt tanecznej listy przebojów Billboardu z następującymi utworami: MAW & CO feat. Xaviera Gold – „Gonna Get Back To You” w 1992r., już pod nazwą Masters At Work – „I Can’t Get No Sleep” w 1993r. oraz Nuyorican Soul feat. India – “Runaway” w roku 1997.

Czytaj dalej Masters At Work: In the House recenzja

Dishwalla: Opaline recenzja

Dishwalla – nazwa wywodzi się z języka indyjskiego i w dosłownym tłumaczeniu oznacza „montera telewizji kablowej”. Zespół istnieje od 1994 roku, a w jego skład wchodzą: J.R. Richards (wokal, gitara, keyboard), Rodney Browning Cravens (gitara), Scot Alexander (gitara basowa), Jim Wood (keyboard) oraz Pete Maloney (perkusja). Muzykę wyżej wymienionych amerykanów można zaklasyfikować do nastrojowego, w dużej mierze balladowego – alternatywnego rocka.

Czytaj dalej Dishwalla: Opaline recenzja

Fugazi: 13 songs recenzja

Powinniśmy dziękować Bogu za cud progresji. Gdybym nie rozwijał swoich upodobań muzycznych i zatrzymał się na etapie metalhedowania, pewnie pisałbym teraz recenzję ostatniego Manowara, zamiast jednej z najważniejszych płyt zeszłego stulecia – kompilacji dwóch epek Fugazi, uznawaną (błędnie) za ich debiut.

Czytaj dalej Fugazi: 13 songs recenzja

Miike Snow Happy To You recenzja płyty

Nowa płyta Miike Snow, to połączenie popu i muzyki tanecznej, podszyte skandynawską melancholią. Wszystkie utwory są lekkie, a album jako całość ma bardzo płynne brzmienie. Szwedzkie trio postawiło na syntezatorowe podkłady wspomagane w niektórych utworach różnymi instrumentami. Na płycie usłyszymy m.in. perkusję, pianino, instrumenty dęte, a także gitarę.

Czytaj dalej Miike Snow Happy To You recenzja płyty

Rammstein: Liebe Ist Fur Alle Da recenzja

Ostatnie „poszukiwania inspiracji” trwały długie cztery lata, których owocem stał się album o jakże dźwięcznej i nieco przydługiej nazwie „Liebe Ist Für Alle Da”. Nie trzeba być wykwalifikowanym germanistą z dyplomem, aby domyślić się, że myślą przewodnią krążka będzie zagadnienie miłości, a w przypadku Rammstein – miłość o wielu, często negatywnych twarzach. „Mroczny” sposób postrzegania tego pięknego uczucia, jest niemalże znakiem firmowym szóstki ze Wschodnich Niemiec, dlatego osoby choć trochę zaznajomione z twórczością Rammstein powinny szybko odnaleźć się, wśród – tradycyjnie – jedenastu utworów zawartych na CD.
Czytaj dalej Rammstein: Liebe Ist Fur Alle Da recenzja