Przytul…bibliotekarza

Kto jako pierwszy wpadł na pomysł powołania Międzynarodowego Dnia Przytulania Bibliotekarzy, nie wiadomo. Wydarzenie nie doczekało się jeszcze opisu na Wikipedii; jako prawdziwe dziecię nowoczesności ma jednak swój fanpage na Facebooku. Jego twórcy wyjaśniają powody powołania akurat takiego dnia: Ponieważ bibliotekarze są świetni, pomagają i kochają wszystkich! Poza tym nie robią tego dla pieniędzy, sławy i władzy. Z przytoczonych słów wyłania się obraz bibliotekarza idealnego: czującego powołanie, pełniącego swoistą misję prowadzenia ludzi przez arkana Słowa Pisanego.

Do Międzynarodowego Dnia Przytulania Bibliotekarzy można podejść z przymrużeniem oka (jak do innych świąt nietypowych: Dzień bez Opakowań Foliowych, Światowy Dzień Nutelli, czy Międzynarodowy Dzień Dni, Które Nie Istnieją), bardziej serio traktując przypadający na 8 maja Dzień Bibliotekarza i Bibliotek. Niemniej, sympatycznie pomyśleć czasem ciepło o człowieku wydającym Ci książki, być może pomagającemu w wyborze lektury. Jak zauważyła Dominika Paleczna, niekoniecznie musisz przytulić bibliotekarza: nagłe okazanie czułości, bez uprzedzenia, może zostać różnie odebrane. Zawsze jednak można się uśmiechnąć, podziękować, lub w inny sposób wyrazić współuczestwnictwo w pasji czytania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.