Dziedziczka recenzja książki

Życie potrafi płatać figle, a w powieściach zawsze lub prawie zawsze zdarza się to uzdolnionym, osiągającym sukcesy w życiu zawodowym osobom, które do pewnego momentu żyją sobie spokojnie, bądź prawie spokojnie, ponieważ coś lub ktoś z ich przeszłości nie daje im spokoju. Potem nagle zostają wyrwani ze swojego świata i wplątani, trochę wbrew sobie, w pajęczą sieć różnego typu powiązań rodzinno-towarzysko-biznesowych. Całe życie w jednej chwili wywraca się do góry nogami, a  nasi uzdolnieni bohaterowie znajdują się w centrum wydarzeń i wydaje się, że zapominają o dotychczasowej egzystencji.

Podobnie dzieje się z bohaterką najnowszej powieści Mary Higgins Clark. Zacznijmy jednak od początku. Monica Farrell jest znanym i szanowanym w środowisku medycznym pediatrą, która bez reszty poświęciła się pracy i swoim małym podopiecznym, ponieważ tylko to jej pozostało. O swojej rodzinie i pochodzeniu nie wie prawie nic. Pamięta tylko, że jej ojciec bardzo chciał się dowiedzieć czegoś o swojej przeszłości i historii rodu, choćby była ona niechlubna. Pewnego dnia, pani doktor robi sobie przed szpitalem, w którym pracuje, zdjęcie z małym pacjentem, który cudem pokonał białaczkę i tu rozpoczyna się kolejny rozdział historii, która miała swój początek kilkadziesiąt lat wcześniej, a pani doktor zostaje w nią chcąc nie chcąc wplątana.

Komputery Warszawa

 

Monica pewnego dnia trafia na ślad, który może pomóc w odnalezieniu rodziny i nie chce już dłużej czekać. Umawia się na spotkanie z Olivią, osiemdziesięciodwuletnią, umierającą kobietą, która twierdzi, że ma jakieś powiązania z rodziną Farrell. Olivia decyduje się zdradzić długo skrywany rodzinny sekret, umiera jednak tuż przed spotkaniem. Mimo że cała sytuacja wygląda dość naturalnie, czyli chora, starsza pani umiera w swoim mieszkaniu, Monica podejrzewa, że ktoś przyspieszył śmierć kobiety. Nie jest to jednak jedyne zmartwienie pani doktor. Kościół katolicki prowadzi proces beatyfikacji zakonnicy Catherine, która poświęciła życie pomagając chorym maluchom. Okazuje się, że rodzice chłopca z którym Monica robiła sobie zdjęcie przed szpitalem, modlili się o uzdrowienie właśnie do Catherine, dlatego Pani doktor, nie wierząca w cudowne uzdrowienia stara się przedstawić kościelnym władzom wyniki badań małego pacjenta oraz udowodnić naukowo, że coś takiego jest po prostu fizycznie niemożliwe. Tak się składa, że to właśnie ta zakonnica, w której procesie beatyfikacyjnym bierze udział Monica, jest częścią opowieści, którą zabrała ze sobą do grobu Olivia…

Amso Warszawa

„Dziedziczka” to powieść, którą się łatwo czyta. Jest to publikacja dla tych, którzy zagłębiając się w lekturze nie gubią się w koligacjach rodzinnych bohaterów. Powieść autorstwa Mary Higgins Clark jest także sprawnie napisanym, ale przewidywalnym kryminałem, w którym ambicja miesza się z niespełnionym uczuciem, a biznes z medycyną i Kościołem katolickim.

 

„Dziedziczka” to powieść na kilka jesiennych wieczorów do poczytania przy kieliszku dobrego wina , ot tak, dla relaksu.

 

Joanna Kuc

Autor: Mary Higgins Clark
Tytuł: Dziedziczka
Tytuł oryginalny: The Shadow of your Smile
Tłumaczenie: Barbara Szyszko
Wydawca: Prószyński i S-ka
Data wydania: 14 września 2009
Kategoria: obyczajowa, kryminał
Liczba stron: 264
Oprawa: miękka
Cena: 29,00 zł