Maja.bloog.pl recenzja książki

Książka pisana jest w formie bloga, (chociaż jak dla mnie jest to raczej tradycyjny pamiętnik), więc chcąc nie chcąc czyta się ją po prostu rewelacyjnie! Autorka operuje świetnym językiem i wyśmienitym poczuciem humoru.

Kim jest Majka? Jest roztrzepaną, młodą dziewczyną z głową pełną nadzwyczajnych pomysłów na nudę i na… zafundowanie sobie emocjonalnej huśtawki. Ot tak, żeby życie nie opierało się tylko i wyłącznie na stresie, nauce i uczelni.

Komputery

Majka po rozwodzie rodziców mieszka z mamą, jednak w ich szczęśliwe, wręcz sielankowe życie, z buciorami ładuje się siostra matki, niejaka Krycha, nowo upieczona rozwódka, wraz z „‘pakietem promocyjnym” – dwoma rudymi, rozpieszczonymi synami i kotem Hawrankiem, który w międzyczasie okazuje się Hawranką. Z powodu rozwodu Krystyna postanowiła sprzedać mieszkanie i wprowadzić się „na jakiś czas” do siostry Anny, która w największej tajemnicy przed Krychą, spotyka się z najprzystojniejszym mężczyzną w Polsce, Pawłem Zelągiem (prawdopodobnie chodziło o Pawła Deląga).

Główna bohaterka też na mieszkanie z ciotką, która przechodzi menopauzę i dwoma rozwrzeszczanymi kuzynami, nie ma najmniejszej ochoty, więc wyprowadza się do Agi.

Kto mieszkał kiedykolwiek z przyjaciółką (czy przyjacielem), wie, że o nauce w takich warunkach nie ma mowy. Absolutnie! Życie młodziutkiej studentki od tej chwili wypełniają imprezy oraz rozmowy do późnej nocy.

Agnieszka jest szczęśliwie zakochana, ma własne mieszkanie oraz najważniejszy, według Mai, atut kobiety – biust. Majeczka rzecz jasna biustu nie posiada (teoretycznie, praktycznie jest to biust w rozmiarze A), co jest jednym z powodu do kwękania typu: „Jestem brzydka, za chuda, mam za długie nogi” i tym podobnych utyskiwań na brak urody. Oczywiście przez brak proporcjonalności w swoim układzie anatomicznym (zewnętrznym) Maja nie ma chłopaka, a że zbliżają się Walentynki… Bohaterka nie zamierza spędzić ich sama, więc wchodzi na internetowy czat. Nasza urocza Maja postanawia umówić się z piątką nieznajomych (codziennie inny i codziennie inne miejsce spotkania, tak na wszelki wypadek).

Niestety, co kandydat to gorszy. Jeszcze jakby tego było mało na jednym ze spotkań Maja omyłkowo poznaje Jacka – Pana Idealnego Numer 1. Pomyłka wychodzi na jaw i biedna dziewczyna z knajpy po prostu ucieka. Jednak jak to w powieściach bywa pojawia się także Pan Idealny Numer 2 – Marek, perkusista w zespole Michała, chłopaka Agnieszki. Muzyk jest ideałem, a przecież wiadomo, że ideałów nie ma, ale co z tego wyniknie, dowiecie się, kiedy sięgnięcie po powieść pani Neumann.

Poza miłosnymi perypetiami, Maję dręczą wątpliwości, co do wybranego kierunku studiów. Szczerze nie znosi pana W., którego ochrzciła wdzięczną ksywą: Killer. Dosłownie, co wykład prowadzą między sobą słowne bitwy, jednak to zawsze profesor jest górą i nic na to się nie poradzi.

Maja jest pechowcem, wiecznie wpada w kłopoty. Raz bardzo błahe, które kończą się tylko wstydem, innym razem w dość poważne, jak te z policją, które mają finał w więziennej celi.

Powieść jest pełna humoru, zbiegów okoliczności i świetnych zwrotów akcji. Dzięki tej mieszance „wybuchowej” od książki nie można się oderwać.

Autor pragnie pozostać anonimowym.

Autor: Sonia Neumann
Tytuł: Maja.bloog.pl
Wydawca: Wydawnictwo Replika
Data wydania: czerwiec 2009
Kategoria: dla młodzieży
Liczba stron: 240
Oprawa: miękka
Cena: 25, 90 zł