Dishwalla: Opaline recenzja

Dishwalla – nazwa wywodzi się z języka indyjskiego i w dosłownym tłumaczeniu oznacza „montera telewizji kablowej”. Zespół istnieje od 1994 roku, a w jego skład wchodzą: J.R. Richards (wokal, gitara, keyboard), Rodney Browning Cravens (gitara), Scot Alexander (gitara basowa), Jim Wood (keyboard) oraz Pete Maloney (perkusja). Muzykę wyżej wymienionych amerykanów można zaklasyfikować do nastrojowego, w dużej mierze balladowego – alternatywnego rocka.

Tracklista:


1. Opaline
2. Angels or Devils
3. Somewhere in the Middle
4. Every Little Thing
5. When Morning Comes
6. Home
7. Today, Tonight
8. Mad Life
9. Candleburn
10. Nashville Skyline
11. Drawn Out

Utwór pt.: „Angels or Devils”, który usłyszałam po raz pierwszy w jednym z odcinków „Tajemnic Smallville”, oczarował mnie na tyle, że postanowiłam zapoznać się nieco bliżej z repertuarem Dishwalli. Wszystkie kawałki cechuje specyficzny klimat, wręcz idealny, kiedy człowiek potrzebuje „wyciszenia” lub „świętego spokoju”, aby móc przemyśleć wiele spraw. Mam tutaj na myśli przede wszystkim: „Candleburn”, „When Morning Comes” oraz „Angels or Devils”. Ponadto same teksty piosenek niosą głębsze przesłanie- są życiowe, niekiedy nawet moralizatorskie. Stwierdzenie „muzyka musi nieść ze sobą pewne konkluzje” doskonale zatem obrazuje całokształt twórczości zespołu.

„Angels or Devils (Live)”:

„When Morning Comes”:

Kilka chwil należy poświęcić także samemu wokaliście. To właśnie J.R. Richards buduje nastrój- jego ciepły głos z charakterystyczną chrypką pięknie komponuje się w łagodne, acz chwilami „porywające”, brzmienia instrumentów. Komputery Warszawa

Obok muzyki zespołu Dishwalla nie da się przejść obojętnie, przyciąga bowiem niczym magnes. Z czystym sumieniem mogę polecić ją tym z Was, którzy potrzebują czasu na kontemplację albo chcą się zwyczajnie oderwać od radiowego „boomu”. Laptopy poelasingowe Kraków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *