Gotye „Making Mirrors” recenzja płyty

Klip do „Somebody That I Used To Know” na oficjalnym profilu Gotye w serwisie YouTube, od lipca 2011 r. został odtworzony grubo ponad 62 miliony razy. Dla porównania teledysk do jednego z najbardziej znanych utworów U2, „Vertigo” zamieszczony na profilu zespołu w czerwcu 2009 r. może pochwalić sie „tylko” niecałymi 18 milionami odsłon. W polskiej Liście Przebojów Trójki, singiel zadebiutował 9 września 2011 r., startując z miejsca 35. Tydzień później znalazł się na pozycji 8. żeby w kolejnym notowaniu zdobyć szczyt Listy. Od tamtej pory Gotye tylko cztery razy oddał laur zwycięstwa: po razie Coldplay („Paradise”) i COMIE („Los, cebula i krokodyle łzy”) i dwa razy Adele („Someone Like You”). „Somebody That…” jest jednocześnie najlepszą i najgorszą rzeczą, która mogła się w artystycznym życiu De Backera trafić. Z jednej strony dzięki temu utworowi usłyszał o nim cały świat, z drugiej, to przez niego właśnie stał się ofiarą internetowej społeczności, która alergicznie reaguje na wszelkiego rodzaju „nadmiar”.

Jeżeli coś jest tak popularne, że po pewnym czasie zaczyna wyskakiwać nawet po otwarciu lodówki, to jest więcej niż pewne, że wkrótce nie będzie mógł ustać pod naporem szykan i stanie się internetowym memem. Niestety ten los nie ominął Gotye i istnieje duże prawdopodobieństwo, że poza Australią, będzie on tzw. „one-hit wonder”, czyli artystą kojarzonym tylko z jednym utworem. Po bliższym zapoznaniu się z „Making Mirrors” można z tego powodu tylko ubolewać.

 

Do opisania muzyki, którą usłyszymy na krążku mógłbym użyć jednej linijki tekstu piosenki, która się na nim znajduje: „The marriage of music to computers is quite natural”. Niemal wszystkie instrumenty wykorzystane w zapisie, zostały nagrane i skopiowane do komputera w postaci pojedynczych dźwięków, które następnie były odgrywane za pomocą syntezatora. W siedmiu utworach (na dwanaście) Gotye zastosował komputerowo zmodyfikowane sample z piosenek różnych twórców. Tak oto np. w rzeczonym „Somebody That I Used Know” możemy rozpoznać nagranie Luiza Bonfy pt. „Seville”, a w „I Feel Better” nieco zmieniony podkład z „Brazil” Edmundo Rosa. Malkontenci mogą upatrywać w tym zabiegu pójścia na łatwiznę. W rzeczywistości jednak nadaje on specyficznego klimatu utworom i wpływa na ich różnorodność.

 

Komputer odegrał bardzo ważną rolę przy powstawianiu albumu. Słychać to w każdym utworze (może za wyjątkiem jednominutowego „Making Mirrors”) ponieważ są one napakowane dużą ilością elektronicznych dźwięków. Pisząc te słowa myślę fenomenalnym „State of the Art”, w którym autor porusza kwestię coraz większej ingerencji nowej technologii w życie ludzi. Utwór ten jest bardzo mocną stroną „Making Mirrors”. Gdybym jednak musiał wskazać ten, który odcisnął w mojej pamięci najtrwalszy znak, byłby to „Don`t Worry, We`ll Be Watching You”. Spokojny, mroczny, powolnym rytmem wwiercający się w mózg, wymuszający bezwiedne kiwanie głową niczym w rytualnym opętaniu. W zasypianiu i innych wieczornych przyjemnościach pomogą: „Smoke and Mirrors” oraz „Giving Me a Chance” traktujący o nieprzyjemnych aspektach miłości: wyrzutach sumienia, nadszarpniętym zaufaniu i (nawiązując do tytułu) szansie na poprawę. Wyciszający jest również ostatni kawałek na płycie zatytułowany „Bronte”, przy powstaniu którego Gotye wykorzystał sample z „Mozambique” Lesa Baxtera. Mamy tu bębny, chórek oraz tekst o bliskości i pożegnaniu. Na „Making Mirrors” nie brakuje również szybszych i weselszych brzmień. Do energicznych zaliczyć można z pewnością „Easy Way Out” oraz „Eyes Wide Open”, natomiast radosne smażenie jajecznicy w słoneczny niedzielny poranek uprzyjemnią „I Feel Better”, „In Your Light” oraz „Save Me”.

 

Trudno jest zakwalifikować „Making Mirrors” do jakiegokolwiek gatunku. Album w ujęciu kompletnego dzieła wyróżnia się nietuzinkowością. Każdy utwór jest inny w zależności od inspiracji co nie oznacza, że można je przypisać do gatunków, do których należały piosenki inspiracyjne. W piosenkach Gotye z najnowszego krążka odnajdziemy spokój, zagubienie, smutek i odrobinę szaleństwa. Odzwierciedlają one emocje i postawy po ważnych wydarzeniach w naszym życiu.

 

Zupełnie, jakbyśmy przeglądali się lustrze.
[strona_podzial]

Tytuł: „Making Mirrors”

Autor: Gotye

Wytwórnia: Samples`n`Seconds Records

Dystrybutor w Polsce: Universal Music Polska

Data premiery w Polsce: 7.02.2012 r.

 

Lista utworów:

 

1. Making Mirrors

2. Easy Way Out

3. Somebody That I Used To Know

4. Eyes Wide Open

5. Smoke and Mirrors

6. I Feel Better

7. In Your Light

8. State of the Art

9. Don′t Worry, We′ll Be Watching You

10. Giving Me A Chance

11. Save Me

12. Bronte

 

Czas trwania: 42:21

Autor Jarosław Nowak

Sponsor witryny laptopy poleasingowe Kraków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *