Al Di Meola: Consequence Of Chaos recenzja

Muzyka Ala di Meoli jest doprawdy niezwykła. Bardzo dużo dla odbioru jego twórczości zależy od okoliczności – decydujących o poziomie skupienia – w jakich jest słuchana. Gdy zachodzi potrzeba rozdzielenia koncentracji, w odbiorze dominuje gitara ze swą niezwykłą barwą i niepowtarzalną ekspresją. Tak jest np. podczas jazdy samochodem, szczególnie w dłuższej trasie. Lecz gdy wszelkie bodźce zewnętrze ustaną (ciemny pokój, słuchawki na uszach), wtedy uderza niezwykłe bogactwo dźwięków, którego wcześniej nie można było wyłapać z powodu rozdzielenia koncentracji.

To po prostu niesamowite doznanie. Świadome operowanie dźwiękiem jest bardzo trudne. Polega na wiedzy jaki dźwięk ma być wydobyty, dlaczego i po co taki a nie inny, wreszcie – jak go wydobyć. Dalej jest już wyłącznie warsztat umiejętności technicznych muzyka. Al Di Meola jest uznawany za jednego z największych wirtuozów instrumentu i „najbardziej technicznych” gitarzystów świata. Jego niesamowita wręcz „świadomość” operowania dźwiękiem ujawnia się najpełniej przy dokładnej analizie kompozycji i aranżacji. Tu zaskakuje, jak wiele dźwięków składa się na każdy, nawet najprostszy – zadawało by się – aranż. Wszystkie mają swoje dokładnie przemyślane przez artystę miejsce, a bez niego kompozycja byłaby znacznie uboższa. Mało tego – niekiedy jakiś dźwięk pojawia się wszystkiego kilka razy w utworze, czasem raz – ale ile wnosi do kompozycji.

Ale oprócz tego jest coś jeszcze, co wspaniale ujął Kamil Wyziński, gitarzysta kojarzony przede wszystkim z zespołem Kashmir, ceniony multiinstrumentalista, kompozytor, aranżer, realizator nagrań, miłośnik dawnej motoryzacji, a poza tym – całkiem normalny i sympatyczny człowiek, z którym miałem przyjemność rozmawiać na tematy różne, w tym o twórczości Ala Di Meoli.

Kamil Wyziński: Technika gry, czyli tak zwany warsztat muzyczny, to tylko środek do budowania i wyrażania emocji. Często bywa tak, że muzycy większą wagę przywiązują do tego jak sprawnie zagrają, a nie do tego co tak naprawdę chcą powiedzieć poprzez muzykę. Meola perfekcyjnie opanował swój instrument, porusza się w wielu stylach muzycznych, a jego muzyka ilustruje jak jest wrażliwy i bogaty wewnętrznie. Bez wątpienia jest wirtuozem, ale oprócz tego ogromne znaczenie dla jego gry ma fakt, że całe swoje życie poświęcił muzyce.

Cóż, niewiele można do tego dodać. Chyba to, że Al Di Meola jest absolwentem Berklee Collage of Music a jako solista na scenie muzycznej obecny jest od 1976 r. Jego styl jest niezwykłą, niekiedy hipnotyczną, umiejętnością twórczego łączenia różnych gatunków, przy czym nigdy nie ma wątpliwości, że to gra właśnie Al Di Meola.

Tracklista:

1. San Marco (moderna)
2. Turqoise
3. Odyssey
4. Tao
5. Azucar
6. Sanctuary
7. Hypnose
8. Red Moon
9. Cry for You
10. Just Three Words
11. Tempest
12. Storm Off – Shore
13. Black Pearls
14. Africana Suite
15. San Marco (vecchio)

Autor tekstu: Michał Nawrocki

Czytasz powyższy tekst dzięki firmie AMSO Rent Wynajem laptopów, komputerów, monitorów, drukarek, która sponsoruje portal StacjaKultura.pl, który jest właścicielem powyższego artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *