Celeste: Nihiliste(s) recenzja

To już drugi krążek ekipy, która gra slugdecore i na dodatek z rodzaju tych bardziej depresyjnych. Na wstępie zaznaczam, że ci z Was, co nie przepadają za sludge’owymi klimatami nie powinni się zniechęcać, gdyż Celeste nie trzyma się aż tak bardzo tejże konwencji. Chłopaki trochę mieszają gatunki, a to sprawia, że jeszcze bardziej podoba mi się ich materiał.

Na największy plus zasługuje brzmienie całości. Masywne, przytłaczające gitary, których riffy często oparte są na dysonansach. Ciężka perkusja z bardzo silnym werblem prze do przodu niczym powolny walec – choć zdarzają się szybsze momenty, a nawet blasty (co mnie wręcz uradowało). Jedyne, do czego można się przyczepić to zdecydowanie zbyt mało urozmaicony wokal. Wokalista używa tylko screamu – ot taki przeciętny krzyk – nie można go ani za to zganić, ani pochwalić. Mimo wszystko uważam, że spełnia swoje zadanie i nieźle wpasowuje się w całość.

Teksty są w języku francuskim, co zbyt dużej różnicy mi nie robi, ponieważ nie miałem nawet ochoty się w nie wczytywać. W zupełności wystarczył nastrój jaki stworzyli swoją muzyką – mroczny, ciężki i depresyjny. Być może jest to mój bardziej subiektywny odbiór? W każdym razie – nie chcę tego psuć, gdyby okazało się przypadkiem, że teksty mają dość optymistyczne. Jednakże klimat Nihiliste(s) nie jest zalecany osobom ze skłonnościami do jesiennej depresji – chyba, że potrzebują czegoś na dobitkę…  Wynajem komputerów

Autor Krzysztof Konarski

Tracklista:

1. On pendra les femmes et les enfants en premier
2. Au feu le savoir
3. Mais va vendre ton dédain
4. Abandonner tout espoir ŕ vingt ans
5. Pour maintenir encore une fois la distance
6. A jamais dénudée
7. Tu regardes trop fort, tu penses trop fort, tu parles trop fort
8. Mais encore faut-il pouvoir renier tout un programme
9. De sévices en amitiés
10. Comme s′il suffisait de lever le doigt pour refaire

Sponsor witryny AMSO RENT Wynajem komputerów.

Witryna jest częścią StacjaKultura.pl